es.string' ); ?>
Warning: session_start() [function.session-start]: Cannot send session cookie - headers already sent by (output started at /includes/framework.php:197) in /libraries/joomla/session/session.php on line 412

Warning: session_start() [function.session-start]: Cannot send session cache limiter - headers already sent (output started at /includes/framework.php:197) in /libraries/joomla/session/session.php on line 412

Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /includes/framework.php:197) in /libraries/joomla/session/session.php on line 415
Jesień na użytkach zielonych i pastwiskach
Strona startowa Produkcja roślinna Uprawa roślin i gleby Jesień na użytkach zielonych i pastwiskach

Jesień na użytkach zielonych i pastwiskach

Zielonka pastwiskowa z trwałych użytków zielonych jest najdoskonalszą naturalną i tanią paszą objętościową. Koszt wyprodukowania jednostki energetycznej w zielonce jest najniższy, a tym samym mleko i żywiec wołowy wyprodukowany na bazie bardzo dobrego pastwiska jest najtańszy. Żywienie bydła mlecznego i mięsnego opierające się na pastwisku jest metodą żywienia będącą w największej zgodzie z naturą przeżuwaczy. Swobodny  i nieskrępowany ruch zwierząt, duża zawartość dobrze przyswajalnych składników mineralnych, prowitamin i witamin wpływa pozytywnie nie tylko na wyniki produkcyjne, ale również na zdrowotność zwierząt i ludzi.

Występujące latem bieżącego roku opady deszczu spowodowały, że znacznie poprawił się zasób paszy na trwałych użytkach zielonych, a zwłaszcza na tych, na których prowadzono racjonalną gospodarkę (wczesny I zbiór i wypas, prawidłowe nawożenie, pielęgnację itd.). Łąki i pastwiska tak prowadzone i właściwie zagospodarowane oraz pielęgnowane stanowią zawsze najtańsze źródło wysokowartościowej paszy dla bydła. I dlatego warto już teraz pomyśleć o jesiennych pracach i zabiegach pielęgnacyjnych na trwałych użytkach zielonych, tym bardziej, że po raczej nietypowym przebiegu pogody wiosną i latem (nadmierne upały i susze późną wiosną, a zaraz po tym chłody i deszcze) zima może przyjść niespodziewanie szybko.

Wczesna jesień jest najodpowiedniejszym okresem przygotowania łąk i pastwisk do wysokiego i szybkiego plonowania w roku przyszłym. Jesienią na użytkach zielonych należy przeprowadzić zabiegi, które wzmocnią roślinność i pozwolą jej lepiej przezimować, a w przyszłym roku - uzyskać wyższą wydajność paszy z jednostki powierzchni. O stanie wydajności łąk i pastwisk decydują prace wykonane teraz - wczesną jesienią i ilość nagromadzonych w roślinach substancji zapasowych. Substancje te są gromadzone w węzłach krzewienia, korzeniach i rozłogach, głównie podczas ostatniego odrostu runi. Duża ich zawartość uodpornia rośliny na wymarzanie, a zwłaszcza trawy i rośliny motylkowe o dużej wartości pokarmowej.

Jeżeli łąka i pastwisko są użytkowane racjonalnie, z możliwością nagromadzenia substancji zapasowych, wówczas zwierzęta mogą być wypasane tak długo, na ile pozwoli na to stan darni i warunki atmosferyczne. Pozostawienie na zimę nie skoszonego lub nie spasionego odrostu jest marnowaniem doskonałej i taniej paszy, a także opóźnia wiosenny wzrost i rozwój roślin, utrudnia sprzęt pierwszego pokosu i pierwszy wypas. Pozostawiony „wojłok” ze starej roślinności stwarza dogodne warunki do rozmnażania się myszy i nornic niszczących darń w następnym roku, a także obniża walory smakowe paszy, którą zwierzęta zjadają mniej chętnie.

Jednak trzeba podkreślić tu, że wypasanie jesienią nie może być nadmierne, do tzw. „gołej ziemi”, gdyż ogranicza się wówczas gromadzenie substancji zapasowych. Rośliny są osłabione, wiosną trudniej odrastają i mogą zupełnie wypaść z runi. Nie można również wypasać użytków zbyt wilgotnych, aby uniknąć dziurawienia darni, a potem wyrównywania powierzchni wiosną.

Ważną sprawą jest obniżenie poziomu wody gruntowej na łące lub pastwisku, gdyż przy nadmiernej wilgoci straty zimowe w runi mogą być bardzo duże. W tym celu należy w pierwszym rzędzie oczyścić rowy z gałęzi, resztek roślinności i namułów, usunąć drobne uszkodzenia urządzeń melioracyjnych. Przed zimą należy również sprawdzić i naprawić słupki ogrodzeniowe, samo ogrodzenie oraz drogi przepędowe. Wykosić niedojady na wysokość ok. 12 cm, a odwróconymi bronami rozrzucić łajniaki i świeże kretowiska.

Prawidłowe przygotowanie użytków zielonych do przezimowania stanowi pełną gwarancję uzyskania wiernych i wysokich oraz dobrych jakościowo plonów zielonej masy, siana czy sianokiszonki. Pamiętajmy, że pasza z użytków zielonych jest około trzykrotnie tańsza od pasz zbożowych z gruntów ornych. Każdy hektar dobrze prowadzonego pastwiska umożliwia wyżywienie 3-4 SD w sezonie pastwiskowym. A to z kolei oznacza możliwość wyprodukowania około 8 tys. litrów mleka lub ok. 0,8 t żywca wołowego bez dokarmiania paszami treściwymi. Warto to wziąć pod uwagę rozwijając chów bydła mlecznego czy mięsnego w swoim gospodarstwie.

W ostatnim czasie ponownie zwiększył się popyt na produkty żywnościowe pochodzenia zwierzęcego (mleko spożywcze i w proszku, galanteria mleczna, dobra wołowina itp.), a także wznowiono eksport polskich produktów na rynki zachodnie i kierunek wschodni. A zatem są realne przesłanki do coraz większego zainteresowania się racjonalną gospodarką na trwałych użytkach zielonych przez polskich hodowców bydła
i innych przeżuwaczy.

Łąki i pastwiska należy intensywnie użytkować, a więc muszą one być prawidłowo nawożone, koszone i pielęgnowane, a zebrane plony zielonej masy odpowiednio zagospodarowane. Takie działania na pewno przyniosą efekty produkcyjne, ale trzeba to wykonywać systematycznie, racjonalnie i zacząć już teraz - wczesną jesienią.

Rolnicy-hodowcy, którzy chcą intensywnie użytkować swoje łąki i pastwiska w roku następnym, muszą brać pod uwagę korzyści, jakie niesie za sobą wczesnojesienne nawożenie łąk i pastwisk fosforem i potasem. Dobry ilościowo i jakościowo oraz jednocześnie wczesny zbiór I pokosu traw w warunkach woj. lubuskiego zależy wyłącznie od tego, czy odpowiednio wcześnie zastosowaliśmy przed zimą nawożenie fosforem i potasem. Najważniejsza jednak jest tu odpowiednia dawka fosforu, gdyż ten składnik uodparnia rośliny przed nadmierną ilością wody (zalewy i podtopienia zimowe i wczesnowiosenne), silnymi mrozami czy ewentualnie długotrwałymi śniegami. Należy pamiętać, że najlepiej działają wszelkie nawozy, tak gospodarskie jak i mineralne, w okresie pełnej aktywności gleby i roślin, a więc od momentu wyraźnego ruszenia wegetacji roślin na wiosnę, aż mniej więcej do drugiej dekady października.

Wysokość nawożenia fosforem i potasem zależna jest od zasobności gleby, a także od oczekiwanego plonu. Proponuję na początku wczesnej jesieni zastosować ok. 100 kg/ha soli potasowej i ok. 300 kg/ha superfosfatu. Dla uzyskania wysokich plonów zielonki nie jest konieczne wysokie nawożenie azotem. Ważne są natomiast terminy i umiejętne nawożenie fosforem i potasem.

Duże znaczenie dla wzrostu roślinności łąkowo-pastwiskowej w następnym sezonie wegetacyjnym ma nawożenie obornikiem. Należy dążyć do corocznego stosowania nawozu gospodarskiego (najlepiej obornik) na co najmniej 25-35% powierzchni łąk w gospodarstwie, co oznacza, że co 3-4 lata każdy użytek zielony otrzyma porcję obornika.

Zaniedbane, zdegradowane i na stanowiskach ubogich, a szczególnie uszkodzone przez nadmierny wypas pastwiska i łąki można bardzo szybko zregenerować przez nawożenie obornikiem bądź innymi nawozami (kompost, gnojówka, gnojowica), stosując np. 50-100 dt/ha dobrze rozłożonego słomiastego obornika. Nawożenie nawozami gospodarskimi, uzupełniające nawożenie mineralne, zwiększa wykorzystanie składników pokarmowych z nawozów mineralnych przynajmniej o 25%.  A to oznacza, że każdy czwarty worek nawozu mamy za darmo, jeśli nawożenie mineralne zostanie uzupełnione nawozami gospodarskimi. W okresie jesieni można też zastosować gnojówkę lub gnojowicę, nawóz silniej działający od obornika. Na 1 ha zaleca się dawkę do 30-35 m3. Ze względu na to, że gnojowica jest uboga w fosfor, trzeba go dostarczyć w nawozach mineralnych - ok. 35 kg P2O5/ha. Nawożenie nawozami gospodarskimi powinno być również zastosowane w okresie wegetacyjnym.

Jesienne prace pielęgnacyjne  i porządkowe powinniśmy przeprowadzić sprawnie i w odpowiednim terminie (najpóźniej do końca października), ponieważ rośliny łąkowo-pastwiskowe powinny mieć możliwość niezakłóconego przygotowania się do spoczynku zimowego. Między innymi z tego też powodu nie jest zalecany wypas bydła bardzo późną jesienią na trwałych użytkach zielonych. Spasanie powinno się zakończyć mniej więcej na 20-30 dni przed nastaniem mrozów, aby trawa mogła przed zimą odpocząć i odrosnąć na 10-12 cm.

W miarę potrzeb można również wałować łąki, szczególnie te położone na glebach pochodzenia organicznego. Wałowanie zawsze sprzyja rozkrzewianiu się traw, a przez to poprawia się zadarnienie. Ten zabieg należy również wykonać przed wejściem roślin w okres spoczynku i przed nadejściem mrozów.

Jesienią należy też wykonać podstawowe prace konserwacyjno-renowacyjne istniejących urządzeń melioracyjnych. Muszą one być sprawne, aby w czasie ewentualnych wiosennych roztopów i zalewów, umożliwiały szybkie i równomierne odprowadzenie wody z łąk i pastwisk, przez co stworzy się roślinom właściwe warunki powietrzno-wodne, które są niezbędne do uzyskania wysokich plonów z użytków zielonych.

Łąki czy pastwiska można i należy utrzymywać w dobrej kulturze przez wiele lat bez konieczności stosowania drogich i czasochłonnych zabiegów pod warunkiem, że będzie się je prawidłowo i systematycznie spasać i kosić, nawozić, użytkować i pielęgnować.

 

LODR  Oddział Lubniewice  Józef Głowacki

Zmieniony (Środa, 17 Marzec 2010 17:14)

 

RANKING STRON INTERNETOWYCH,darmowe statystyki,fajne i ciekawe strony